
Co zrobić po długiej przerwie w szkole z pustą puszką po napoju, której nadano wartość „kaucja 0,50zł”?
Bartek Mazurek z klasy 4b wyszedł z inicjatywą. Świadomość pogarszającego się stanu naszej jedynej planety, wiedza na temat potrzeb szkolnego teatru, poczucie wpływu, jakaś moc własnej sprawczości – któryś z tych czynników, a może wszystkie zdecydowały, że Bartek w jednej chwili po prostu założył szkolny bank takich opakowań, a koleżanka z ławki Wiktoria zrobiła napis na tekturowym pudełku. Po angielsku, bo akurat angielski był tą lekcją po długiej przerwie. Wrzucili pierwszą puszkę. I mamy w I LO kolejną akcję dobroczynną, czyniącą dobro dla ludzi, teatru, świata. Pierwszy bank Bartka od 2 miesięcy stoi na I piętrze szkoły. Teatr otrzymał już pierwsze 50 zł. Inicjatywa to moc młodych umysłów– to samodzielne myślenie i podjęcie działania zanim ktoś o to poprosi, zanim pojawi się nakaz, zanim zmusi nas sytuacja. Brawo, Bartku!
Katarzyna Dytkowska

